piątek, 12 listopada 2010

Trzy lata.



Wyobrażacie to sobie?

To już trzy lata!

Historyczne zdjęcie, jeszcze cieplutkie, bo zrobione dziś przez ukochaną ciocię A.!

Tak prezentuje się Helena - trzylatka.

Pięknie mówi, jest wesoła, ma poczucie humoru, które uwielbiam, jest ciepła i wrażliwa. Uwielbia śpiewać, rysować, biegać, skakać i śmiać się.

A trzy lata temu? Pierwsze co pamiętam po jej narodzinach, to wielką ulgę, że to już :D I to, że kiedy położono mi ją na brzuchu była GORĄCA. I od razu wiedziałam, że jest moja. A po południu tego dnia spadł pierwszy w tamtym roku śnieg.

Córeczka - najpiękniejsze słowo pod słońcem.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Gratluję obu dziewczynom, ale zwłaszcza Tobie, To także Twoje Święto! batorysia

Longina pisze...

Sto latek dla małej damy :)

ollalaa pisze...

Wszystkiego najlepszego dla Solenizantki! Niech zawsze będzie taka radosna, jak na fotce w poście :-)

Anonimowy pisze...

dlaczego ma taka dziwna grzywke????